Niedoczynność tarczycy a zajście w ciążę – zagrożenia

Dodano: 11-12-2019 | Aktualizacja: 22-11-2021
Autor: Marta Chruścińska / artykuł konsultowany z dr Małgorzatą Śmiechurą
Problemy z tarczycą? Sprawdź konsultacje Click to go to consultation

Jeśli masz problemy z niedoczynnością tarczycy, to z pewnością na co dzień odczuwasz wiele skutków choroby.

Na przykład?

Senność, znużenie, zmienne nastroje i problemy z wagą…

A co jeśli chcesz zajść w ciążę?

Niestety niedoczynność tarczycy może nie tylko utrudnić zapłodnienie, ale także doprowadzić do komplikacji położniczych lub poważnych wad rozwojowych u dziecka (łącznie z… poronieniem).

Dlatego już w czasie planowania ciąży warto wykonać badania sprawdzające funkcjonowanie gruczołu tarczowego oraz zadbać o odpowiednią podaż jodu (co wpływa na prawidłowy przebieg ciąży).

Co ważne – choroba może rozwinąć się nawet wtedy, kiedy wcześniej nie występowały żadne problemy z tarczycą.

Nie wiedziałaś o tym?

Koniecznie zapoznaj się z tekstem i sprawdź, dlaczego powinnaś zadbać o swoją tarczycę – zwłaszcza w tym szczególnym dla Ciebie okresie.

Spis treści: 
Choroby tarczycy a ciąża
Niedoczynność tarczycy w ciąży
Niedoczycznność tarczycy, a zajście w ciążę
Niedoczynność tarczycy i nieoczywiste objawy choroby
Badania tarczycowe w ciąży

 

Czy choroby tarczycy mogą mieć wpływ na przebieg Twojej ciąży?

Niestety… tak.

Dlaczego?

Ponieważ tarczyca w ciąży ulega istotnym zmianom czynnościowym.

Choroby tarczycy często ujawniają się po raz pierwszy w czasie ciąży, a u kobiet, które chorowały wcześniej, mogą zaostrzyć swój przebieg.

Dysfunkcje gruczołu tarczowego (jeśli jesteś w ciąży) mogą być przyczyną licznych komplikacji położniczych a także zaburzeń rozwojowych u płodu.

Z tego powodu choroby tarczycy stanowią jeden z najważniejszych problemów zdrowotnych wśród kobiet w ciąży i właśnie dlatego należy się regularnie badać.

Nie tylko przed zajściem w ciążę lub przy ewentualnych problemach z zapłodnieniem, ale także podczas każdego trymestru.

Pamiętaj, że wskaźniki poziomów poszczególnych hormonów tarczycowych (np. TSH) różnią się u kobiet w ciąży od tych, które obejmują po prostu osoby dorosłe.

Przy rozpatrywaniu poziomów musisz to wziąć pod uwagę.

Nigdy jednak nie pozostawiaj wyników jedynie swojej ocenie, ponieważ wszelkie nieprawidłowości związane ze złym funkcjonowaniem tarczycy mają ogromny wpływ na Twoje dziecko.

Będąc w ciąży z pewnością jesteś pod opieką swojego ginekologa, a może także ginekologa – endokrynologa, który bacznie czuwa nad przebiegiem Twojej ciąży.

To dobrze – pamiętaj jednak, że swoje wyniki możesz także skonsultować z lekarzem online.

Jest to o tyle wygodne, że jeśli niepokoi Cię jakiś wynik, to możesz go ocenić praktycznie w przeciągu maksymalnie 2-3 godzin nie wychodząc z domu (czy innego miejsca, w którym obecnie przebywasz). :)

A jakie choroby gruczołu tarczowego oddziałują na przebieg Twojej ciąży?

Do najczęstszych ciążowych chorób tarczycy należą:

  • niedoczynność tarczycy (hipotyreoza);
  • nadczynność tarczycy (hipertyreoza);
  • guzki tarczycy;
  • autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (choroba Hashimoto);
  • wole tarczycy obojętne;
  • tyreotoksykoza ciążowa;
  • choroba Gravesa-Basedowa.

 

Niedoczynność tarczycy w ciąży – co grozi Tobie i Twojemu dziecku?

Choć jednostek chorobowych dotykających prawidłowe funkcjonowanie tarczycy jest naprawdę sporo, to zdecydowanie najczęściej diagnozowaną chorobą gruczołu tarczowego w ciąży jest niedoczynność tarczycy.

Hipotyreoza (czyli właśnie niedoczynność tarczycy) jest określana jako zespół objawów chorobowych, wynikający z niedoboru hormonów tarczycy w organizmie.

W czasie ciąży wzrasta także zapotrzebowanie na jod, który jest niezbędny do produkcji hormonów przez tarczycę i ten czynnik także może powodować zwiększone ryzyko zachorowania na niedoczynność tarczycy.

Jaki jest ciąg przyczynowo – skutkowy takiego niewystarczającego poziomu jodu w organizmie kobiety będącej w ciąży?

Niestety… niedobór hormonów tarczycy grozi wadami rozwojowymi płodu.

Może także doprowadzić do ciężkiego upośledzenia umysłowego u dziecka.

Zwłaszcza, że zapotrzebowanie na ten pierwiastek wzrasta nie tylko w trakcie ciąży, ale i podczas połogu (jeśli karmisz piersią).

Ale zbyt małe stężenie jodu w organizmie to nie wszystko, co może negatywnie wpływać na ciążę.

Wśród przyczyn niedoczynności tarczycy w ciąży wymienia się także:

  • autoimmunologiczne zapalenie tarczycy;
  • nieodpowiednie leczenie chorób tarczycy.

 

Jeśli leczysz niedoczynność tarczycy a chcesz zajść w ciążę – poinformuj o tym swoich lekarzy (ginekologa, endokrynologa lub lekarza o jednej i drugiej specjalności).

Kiedy ciąża zostanie potwierdzona, Twój endokrynolog zapewne zwiększy dawkę przyjmowanej przez Ciebie lewotyroksyny o jakieś 30-50 procent.

Skąd takie wskazania?

Ponieważ dopiero po około 4. tygodniu ciąży u płodu wykształcają się główne narządy, w tym także tarczyca.

Do tego czasu zapotrzebowanie na hormony dla dziecka i matki zapewnia jedynie gruczoł kobiety.

Poza tym… tak naprawdę pełną sprawność układu: podwzgórze – przysadka mózgowa – tarczyca dziecko ma dopiero po urodzeniu.

 

Niedoczynność tarczycy a ciąża: co powinnaś wiedzieć planując zajście w ciążę przy chorobach tarczycy?

Przede wszystkim należy zacząć od konsultacji nie tylko ze swoim ginekologiem (czy ze strony kobiecego układu rozrodczego nie ma żadnych przeciwskazań na zajście w ciążę), ale także z endokrynologiem – jeśli chorujesz na choroby tarczycy.

Czasem tak naprawdę dopiero wykonując ogólne badania przed procesem zachodzenia w ciążę kobiety dowiadują się, że praca ich tarczycy jest zaburzona.

Niestety dysfunkcje tarczycowe są częstym czynnikiem utrudniającym zajście w ciążę, choć nie wszyscy o tym wiedzą.

Co ma na to wpływ?

Jednym z objawów niedoczynności tarczycy są, np. cykle miesiączkowe przebiegające bez owulacji.

Choć zdarza się, że czasem do owulacji dochodzi i kobieta zachodzi w ciążę.

Nie mając jednak świadomości o problemach ze swoją tarczycą, taka ciąża nosi ryzyko… poronienia.

Dlaczego?

Ponieważ niedoczynność tarczycy może być spowodowana autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy połączonym z niedoczynnością tarczycy.

W takiej sytuacji Twój organizm produkuje przeciwciała, które traktują zarodek jako ciało obce i… starają się go pozbyć.

Ale niedoczynność tarczycy w ciąży grozi nie tylko poronieniem.

Niestety niedoczynność tarczycy (nieleczona) w ciąży może doprowadzić także do: odklejenia się łożyska, krwotoku poporodowego czy niedokrwistości.

Dlatego w czasie planowania ciąży warto wykonać badania na oznaczenie stężenia tyreotropiny (TSH), czyli hormonu wydzielanego przez przysadkę mózgową, który stymuluje tarczycę do produkcji własnych hormonów – tyroksyny (T4) i trójjodotyroniny (T3).

Dodatkowo można także wykonać badania sprawdzające poziom wolnej tyroksyny (fT4) i wolnej trójjodotyroniny (fT3) w surowicy krwi.

Jeśli wyniki badań potwierdzą niedoczynność tarczycy, należy niezwłocznie rozpocząć leczenie substytucyjne (syntetyczną formą lewotyroksyny) a uzupełnienie niedoboru hormonów tarczycy powinno zaowocować powrotem owulacji.

Ale… nie raz na zawsze.

Zajście w ciążę to naprawdę dopiero początek drogi: tarczyca kontra ciąża.

Tutaj potrzebne jest leczenie i zadbanie o prawidłową ilość jodu w organizmie.

Dlaczego?

Ponieważ kobiety chorujące na niedoczynność tarczycy w czasie planowania ciąży powinny nie tylko skupić się na leczeniu, ale także zadbać o odpowiednią podaż jodu.

Średnie spożycie jodu u kobiet w okresie rozrodczym powinno wynosić 150 mikrogramów (μg) na dobę (d).

Mniej więcej taką podaż zapewnia racjonalna dieta z wykorzystaniem soli kuchennej jodowanej.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca kobietom planującym ciążę zwiększenie spożycia jodu do ilości przekraczającej 150 μg/d.

Zalecana jest suplementacja także jodku potasu w ilości odpowiadającej 50 μg/d.

Kobiety w czasie ciąży powinny natomiast przyjmować 250 mikrogramów tego pierwiastka na dobę, dlatego zaleca się im suplementację jodku potasu w ilości odpowiadającej 100-150 μg/d.

Ciężko jednoznacznie określić ilość jodu, jaką dziennie spożywasz „na oko”.

Choć pamiętaj, że dostarczasz jodu nie tylko dzięki soli, ale także spożyciu nabiału, jaj a w szczególności jedząc ryby i owoce morza.

Czy to wystarczy, aby zadbać o odpowiednią ilość jodu w organizmie?

Niestety zazwyczaj nie.

Ponieważ te zalecenia dotyczą głównie uzupełnienia jodu przed ciążą.

Jeśli w ciąży dalej będą występować zbyt niskie stężenia jodu – należy go suplementować lekami zaleconymi przez endokrynologa.

Dlaczego?

Ponieważ nie można bazować wtedy jedynie na dostarczaniu jodu organizmowi z pożywienia.

Zbyt duża ilość przyjmowanej soli dziennie może wpływać nawet na… rozwój nadciśnienia tętniczego krwi.

Ale nie martw się, możesz przecież zbadać stężenie tego pierwiastka w organizmie.

A jak?

Za pomocą pobrania krwi lub dobowej zbiórki moczu.

Nie są to jednak tanie badania, w zależności od tego, którą formę zbadania jodu w organizmie zaleci Ci lekarz, za jeden sposób zapłacisz ponad 200 zł.

 

Niedoczynność tarczycy i nieoczywiste objawy choroby

Tarczyca to naprawdę niewielki gruczoł, swoim kształtem przypominający motyla.

Znajduje się z przodu szyi w jej dolnej części i choć maksymalnie waży do 30 gramów, to pełni niezmiernie ważną funkcję w każdym organizmie.

Produkuje hormony, które regulują pracą całego organizmu (dba nawet o utrzymywanie odpowiedniej ciepłoty ciała!).

Jeśli stężenia hormonów tarczycowych są nieprawidłowe, to choroba może dawać niejednoznaczne objawy, które całkiem często mylone są z innymi jednostkami chorobowymi.

Dlaczego?

Ponieważ objawy obejmują nie tylko to, co dzieje się z ciałem, ale także z psychiką.

Z jednej strony możesz mieć problem z suchą skórą, wypadającymi włosami, bólem mięśni i stawów, kruchymi paznokciami i… spadkiem libido.

Z drugiej strony – totalne zmęczenie, przebodźcowanie i zmienne nastroje, które mogą doprowadzić nawet do depresji.

Nie wszystko także możesz dostrzec od razu.

Początkowo zmęczenie zrzucasz na stres w pracy a problemy z cerą i włosami na brak witamin spowodowanych tymże stresem.

Do tego dochodzą nieregularne cykle miesiączkowe – bo przecież każdej kobiecie może się to czasem zdarzyć.

Brzmi znajomo?

Niestety - mogą być to problemy z tarczycą.

Jeśli planujesz ciążę i krótko mówiąc… nie udaje się w nią zajść, przebadaj się pod kątem chorób tarczycy.

Prawidłowe normy hormonów (także tarczycowych) mają ogromne znaczenie na Wasze powodzenie w staraniach o dziecko.

A także na przebieg Twojej ciąży.

Ponieważ bez względu na to czy niedoczynność tarczycy jest stwierdzona lub nie, może wpłynąć negatywnie na rozwój płodu oraz przebieg nie tylko ciąży, ale i porodu.

Niestety nieuregulowane hormony tarczycowe mogą doprowadzić do powikłań okołoporodowych, tj. rzucawki czy przedwczesny poród a u dziecka – do wad rozwojowych, np. kretynizmu tarczycowego czy niskiej masy urodzeniowej.

Co ważne (i co zdecydowanie powinno skłonić Cię do wizyty u endokrynologa) – u kobiet, które leczą niedoczynność tarczycy w ciąży nie dochodzi do żadnych zaburzeń rozwojowych, które mogą dotknąć Twoje dziecko z powodu niedoborów hormonów tarczycowych.

A poza tym…

Zdecydowanie powinnaś skontrolować stan swojej tarczycy także wtedy, jeśli jesteś już w ciąży a jednocześnie odczuwasz:

  • częste uczucie zimnych dłoni i stóp;
  • sztywność mięśni;
  • bóle stawowe;
  • chrypkę;
  • obrzęki (szyi oraz powiek);
  • spłycony oddech;
  • ciągłe zmęczenie;
  • problemy z włosami i paznokciami;
  • zaparcia;
  • spory przyrost wagi;
  • suchość skóry;
  • zmienne nastroje.

 

Badania tarczycowe w ciąży

Oznaczenie stężenia TSH to badanie, które powinna wykonać każda kobieta spodziewająca się dziecka, najlepiej do 10. tygodnia ciąży.

Badanie zostało wpisane do kalendarza badań obowiązkowych dla kobiet w ciąży.

Jednak… czy to wystarczy?

Najlepiej (dla Ciebie i Twojego dziecka) będzie tak naprawdę… przebadanie swojego organizmu wzdłuż i wszerz. :)

Morfologia, badanie moczu, badania hormonalne, pełen pakiet tarczycowy a nawet stężenie witamin z grupy B (także bardzo potrzebnego dla prawidłowego przebiegu ciąży – kwasu foliowego) to powinien być must-have każdej kobiety.

A jeśli masz problemy z tarczycą, to lepiej unormować jej pracę zanim zajdziesz w ciążę.

Tarczyca pod kontrolą endokrynologa może także ułatwić Ci to zajście w ciążę.

Choć zdarza się, że faktycznie problemy z tarczycą objawiają się w momencie… jak już w ciąży jesteś.

W przypadku zdiagnozowania niedoczynności tarczycy w ciąży, należy jak najszybciej rozpocząć leczenie, które polega na uzupełnianiu niedoboru hormonów.

Terapia polega na przyjmowaniu lewotyroksyny, czyli otrzymywanej syntetycznie soli sodowej lewoskrętnej tyroksyny.

Jak się go przyjmuje?

Właściwie w każdym przypadku tak samo.

Lek należy przyjmować na czczo, najlepiej pół godziny przed pierwszym posiłkiem.

Ważne jest regularne przyjmowanie leku o stałych porach (podobnie jak w przypadku antykoncepcji hormonalnej).

Co bardzo istotne - dawka leku powinna być w czasie ciąży modyfikowana w zależności od stężenia tyreotropiny w surowicy krwi.

Dlatego badanie sprawdzające poziom TSH kobiety w ciąży z hipotyreozą powinno być wykonywane co 4 tygodnie.

Nigdy jednak nie zmieniaj stężenia na własną rękę, zawsze pozostaw to ocenie swojego lekarza prowadzącego.

No i najważniejsze…

Nie bój się leczenia tarczycy w ciąży.

Choć nie jest to reguła, to w większości przypadków problemów z tarczycą uwidocznionych dopiero w ciąży, zazwyczaj nie ma konieczności dalszego leczenia po porodzie.



Treści z działu "Wiedza o zdrowiu" z serwisu dimedic.eu mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie mogą zastąpić kontaktu z lekarzem lub innym specjalistą. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie porad i informacji zawartych w serwisie bez konsultacji ze specjalistą.
 

Bibliografia do artykułu

  • Robert Krysiak, Bogusław Okopień, Witold Szkróbka, Zbigniew Stanisław Herman, Choroby tarczycy w ciąży i po porodzie, Przegląd Lekarski 2007/64/3.
  • Iwona Beń-Skowronek, Rozwój dzieci matek z zaburzeniami czynności tarczycy, Endokrynol. Ped. 2015.14.1.50.53-58.
  • Helena Jastrzębska, Postępy w rozpoznawaniu i leczeniu chorób tarczycy u kobiety ciężarnej i w okresie poporodowym, Postępy Nauk Medycznych 2/2008, s. 105-114.
Zobacz więcej