D-dimery. Jak obniżyć zbyt wysokie? Co oznaczają wyniki?

Dodano: 19-04-2019 | Aktualizacja: 12-05-2021
Autor: Piotr Brzózka
Potrzebujesz lekarza? Konsultacja z e-receptą Click to go to consultation

D-dimery są produktem rozpadu fibryny - białka uczestniczącego w procesie krzepnięcia krwi. Dlatego wysokie stężenie D-dimerów uznawane jest za jeden ze wskaźników świadczących o rozwoju groźnej choroby zatorowo-zakrzepowej.

Czym są D-dimery?

D-dimery powstają w czasie rozpadu skrzepów w organizmie i jako takie są wykorzystywane w diagnostyce zakrzepicy żył głębokich oraz zatorowości płucnej.

Z biochemicznego punktu widzenia D-dimery definiowane są jako produkty rozkładu fibryny – prostego białka, które wytrąca się z osocza w procesie krzepnięcia krwi (powstaje z tzw. fibrynogenu, pod wpływem trombiny) i stanowi swego rodzaju rusztowanie skrzepu.

D-dimery powstają na końcowym etapie (w momencie, gdy skrzep się rozpada) i zbudowane są z dwóch fragmentów D, połączonych podwójnym kowalencyjnym wiązaniem. Dlaczego ich wykrycie we krwi ma znaczenie diagnostyczne?

Może masz już wyniki badania poziomu d-dimerów i chcesz je skonsultować z lekarzem? Skorzystaj z konsultacji medycznej online z lekarzem rodzinnym w Dimedic.eu

 

O czym świadczą wysokie D-dimery?

Kluczowe jest stwierdzenie, że ani fibryna, ani produkty jej rozkładu, nie występują u zdrowego człowieka. Zatem ich wykrycie w badanej próbce krwi może być uznawane za stosunkowo wiarygodny marker potwierdzający wystąpienie skrzepów.

W praktyce jednak  do oznaczeń stężenia D-dimerów podchodzi się z ostrożnością. Jak podkreśla się w literaturze medycznej, ich zwiększona zawartość w osoczu krwi stanowi wprawdzie dowód równocześnie występujących procesów krzepnięcia oraz fibrynolizy, które mogą występować w przebiegu zakrzepicy, nie jest to jednak dowód bezpośredni i niepodważalny.

W jakich chorobach występują podwyższone D-dimery?

Pomimo formułowanych zastrzeżeń, przyjmuje się, że wysokie D-dimery pozwalają uprawdopodobnić rozpoznanie choroby zakrzepowo-zatorowej (jeśli potwierdzają to wyniki innych badań), w ramach której wyróżnia się dwa podstawowe schorzenia:

  • zakrzepica żył głębokich – obejmuje przede wszystkim kończyny dolne i jest następstwem zaburzeń w przepływie krwi żylnej, na przykład na skutek ucisku. Jej główne objawy to ból kończyn dolnych, ich puchnięcie i zaczerwienienie.
  • zatorowość płucna – jest konsekwencją zakrzepicy żył głębokich; dochodzi do niej na skutek oderwania się skrzepu i przemieszczenia go wraz z krwią w stronę płuc. Efektem jest zamknięcie lub zawężenie tętnicy płucnej. Nierozpoznana i nieleczona zatorowość płucna może prowadzić do śmierci pacjenta.

D-dimery a nowotwór

Jednocześnie należy podkreślić, że podwyższone D-dimery występują także w związku z innymi schorzeniami, w tym niekiedy również o charakterze nowotworowym.

Utrudnia to diagnostykę i nakazuje stosowanie indywidualnego podejścia do otrzymanych wyników, które należy rozpatrywać w kontekście między innymi obserwowanych objawów. Inne – poza zakrzepicą – możliwe przyczyny podwyższonego stężenia D-dimerów to m.in.

  • zmiany nowotworowe różnego typu,
  • rozsiane wykrzepianie wewnątrznaczyniowe,
  • choroba niedokrwienna serca, zawał,
  • schorzenia i zaburzenia pracy wątroby,
  • ciąża,
  • zaawansowany wiek,
  • nadczynność tarczycy,
  • stany zapalne, infekcje,
  • reumatoidalne zapalenie stawów,
  • stany pooperacyjne i pourazowe.

D-dimery – norma. Ile powinno wynosić stężenie D-dimedrów?

Przyjmuje się, że u zdrowego człowieka poziom D-dimerów w osoczu krwi nie powinnien przekraczać 500 µg/l, przy czym pamiętajmy od dwóch zastrzeżeniach:

  • Po pierwsze, normy stosowane w różnych laboratoriach mogą nieznacznie różnić się od siebie, dlatego zawsze interpretując wynik należy odnieść się do opisu dołączonego do wyników badań.
  • Po drugie, wartości nieznacznie przekraczających dopuszczalną normę zazwyczaj nie uznaje się za wystarczającą podstawę do rozpoznania choroby, chyba że diagnoza ma pokrycie w innych, niezaprzeczalnych dowodach, takich jak obserwowane objawy, czy obraz uwidoczniony w badaniu USG.

Czy D-dimery bada się na czczo?

Badanie poziomu D-dimerów jest testem wykonywanym z krwi żylnej, podobnie jak rutynowe badania morfologii. W odróżnieniu jednak od innych, poziomu D-dimerów nie bada się na czczo, a przynajmniej nie ma takiego obowiązku.

Na pobranie krwi nie trzeba więc przychodzić wcześnie rano, można to zrobić o dowolnej porze dnia, po spożyciu dowolnego posiłku. Co ważne – D-dimerów nie bada się też rutynowo, jest więc w tym przypadku niezbędne skierowanie od lekarza, lub też wykonanie badania prywatnie – cena wynosi około 40-50 złotych. Czas oczekiwania na wyniki powinien zamknąć się w 24 godzinach.

Jak obniżyć D-dimery?

Pacjenci często pytają, jak obniżyć D dimery. Pytanie to jest nie do końca właściwie sformułowane. Obniżanie D-dimerów samych w sobie mija się z celem, podwyższony ich poziom nie jest bowiem stanem chorobowym.

Rzeczywistym problemem są schorzenia i zaburzenia, które mogą stać za podwyższonym stężeniem D-dimerów w osoczu krwi. Faktycznie jednak stosowanie leków zapobiegających krzepnięciu krwi, będzie wpływać na obniżenie D-dimerów w osoczu.

W tym kontekście można wymienić przede wszystkim heparynę, która hamuje procesy tworzenia trombiny, ograniczając tym samym jej oddziaływanie na fibrynogen. Tego typu leki można jednak przyjmować wyłącznie za wiedzą i zaleceniem lekarza.

Czytaj też:



Treści z działu "Wiedza o zdrowiu" z serwisu dimedic.eu mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie mogą zastąpić kontaktu z lekarzem lub innym specjalistą. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie porad i informacji zawartych w serwisie bez konsultacji ze specjalistą.
 

Bibliografia do artykułu

  • Bartłomiej Walczak, Urszula Demkow, Anna Fijałkowska, Metody oznaczania stężenia D-dimerów przydatne w diagnostyce żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, Pneumonologia i Alergologia Polska 2009; 77
  • Kinga Rośniak-Bąk, Marek Łobos, Przydatność kliniczna i diagnostyczna oznaczeń D–dimeru w różnych stanach chorobowych, Folia Medica Lodziensia, 2016, 43/1
  • Marzenna Galar, Anna Szumowska, Elżbieta Tajanko, Łukasz Bołkun, Janusz Kłoczko, D-dimer w zakrzepicy żył głębokich kończyn dolnych, Nowa Medycyna 1/2011
Zobacz więcej