HTZ - rodzaje hormonalnej terapii zastępczej. Jak wybrać?

Dodano: 13-05-2019 | Aktualizacja: 27-06-2019
Autor: Piotr Brzózka - Artykuł konsultowany z lek. med. Sylwia Jankowska
Potrzebujesz HTZ? Sprawdź konsultacje chevron-right.svg

HTZ, czyli hormonalna terapia zastępcza, pozwala złagodzić skutki menopauzy. Pacjentki mają do wyboru różnego typu leki HTZ – plastry, tabletki, dopochwowe globulki. Które wybrać? Jakie oferują korzyści, jakie niosą zagrożenia?

Co to jest HTZ?

HTZ to hormonalna terapia zastępcza – metoda leczenia objawów związanych z menopauzą, występujących zarówno w czasie samego przekwitania, jak też w całym okresie późniejszym, aż do końca życia. Menopauza, zwana też przekwitaniem, to szczególny czas, w którym w organizmie kobiety zachodzi szereg zmian hormonalnych, takich, jak:

  • obniżenie stężenia hormonów płciowych – estrogenów i progesteronu,
  • wzrost stężenia folikulotropiny (FSH).

W dużej mierze zaburzenia gospodarki hormonalnej wynikają ze stopniowego wygasania funkcji jajników. Aby zapobiegać konsekwencjom tego stanu rzeczy, stosuje się hormonalną terapię zastępczą (w skrócie HTZ), której celem jest suplementowanie estrogenu i progesteronu (czasem wyłącznie pierwszego z nich - w przypadku kiedy mamy do czynienia z  chirurgicznym usunięciem narządu rodnego tzw. histerektomii).

Kiedy należy sięgnąć po HTZ? Jakie są wskazania, ale też przeciwwskazania do stosowania tego typu wspomagania? Jakie rodzaje hormonalnej terapii zastępczej wyróżniamy i czym się różnią pod względem sposobu aplikacji oraz bezpieczeństwa?

Wskazania do stosowania HTZ

Decyzje o włączeniu HTZ kobieta musi podjąć na podstawie dokładnych wyjaśnień lekarza odnośnie tego, czym jest terapia, jakie są możliwe korzyści do osiągnięcia za jej pomocą, ale też – jaki jest poziom ryzyka.

Lekarz z kolei opiera się na informacjach uzyskanych od pacjentki odnośnie odczuwanych objawów, przebytych chorób, oraz genetycznej predyspozycji do wystąpienia schorzeń, w przypadku których HTZ może zwiększyć ryzyko wcześniej już istniejących predyspozycji jak np. zakrzepicy czy raka sutka. Wskazaniem do zastosowania HTZ jest występowanie objawów takich jak np.: 

  • uderzenia gorąca,
  • nadmierna potliwość, zwłaszcza nocna,
  • nastroje depresyjne, rozdrażnienie, problemy z koncentracją, bezsenność,
  • suchość w pochwie,
  • nietrzymanie moczu, 
  • niewyjaśnione, wcześniej niewystępujące problemy z libido, oziębłość seksualna.

HTZ – plastry, tabletki, czy globulki?

HTZ stosować można w kilku formach, które różnią się sposobem aplikacji, a przez to zakresem działania oraz ewentualnymi skutkami ubocznymi. Wśród dostępnych obecnie środków wyróżniamy:

  • hormonalną terapię zastępczą w plastrach – tego typu leki naklejane są na skórę, działają jednak ogólnoustrojowo. Plastry HTZ wchłaniają się z pominięciem wątroby. Najnowsze badania wykazały, że ta forma HTZ nie niesie ryzyka wystąpienia zakrzepicy i jest szczególnie wskazana u kobiet z BMI powyżej 30kg/m2.
  • HTZ w tabletkach. Leki przyjmowane doustnie cechują się silnym działaniem ogólnoustrojowym, dlatego też są szczególnie polecane kobietom, u których objawy są bardzo nasilone,
  • HTZ w globulkach i innych tego typu postaciach, do stosowania miejscowo, poprzez aplikację do pochwy. Najczęściej stosowane w sytuacji, gdy menopauza objawia się zwiększeniem częstotliwości infekcji i zaburzeń w obrębie dróg moczowo-płciowych. Miejscowa terapia estrogenowa jest najbardziej bezpieczną formą HTZ i jest szczególnie polecana starszym kobietom, u których dominują wyżej wymienione problemy w obrębie dróg moczowo-płciowych, w postaci suchości i dyskomfortu pochwy, często mylone z zapaleniem dolnych dróg moczowych.

Skutki uboczne HTZ

Jeszcze w latach 90. minionego stulecia, hormonalną terapię zastępczą uznawano za pozbawione większych wad remedium na większość kobiecych problemów związanych z przekwitaniem. Co więcej, naukowcy przekonywali, że HTZ może zmniejszać ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej, zawałów serca czy udarów mózgu.

Później, po ukazaniu się wyników serii badań, przeprowadzonych na wielką skalę głównie w USA i w Wielkiej Brytanii, stwierdzono, że skutki uboczne HTZ są znacznie poważniejsze, niż sądzono wcześniej. Naukowcy przestrzegali, że stosowanie hormonalnej terapii zastępczej może zwiększać ryzyko takich schorzeń, jak:

  • choroba zakrzepowo-zatorowa,

  • choroba niedokrwienna serca, w tym zawał,

  • udar mózgu,

  • rak sutka.

Wyniki badań wywołały niemałą panikę wśród pacjentek i zmodyfikowały poglądy oraz codzienną praktykę, jeśli chodzi o ilość przepisywanych recept na leki HTZ. Ten trend utrzymuje się do dziś.

Od wspomnianych publikacji minęło już kilkanaście lat. Przez ten czas specjaliści dokładniej poznali zagadnienie, a to pozwoliło obiektywniej spojrzeć na terapię HTZ, do której dziś podchodzi się w sposób „zrównoważony”. Co to oznacza?

HTZ – opinie za i przeciw

Dziesiątki badań naukowych, które nie przyniosły jednoznacznych rozstrzygnięć i nie pozwoliły na postawienie autorytatywnych sądów, zaowocowały wypracowaniem bardzo ostrożnych standardów i zaleceń.

Biorąc pod uwagę towarzyszące HTZ opinie na „tak” i na „nie”, hormonalna terapia zastępcza jest pacjentkom proponowana jako forma leczenia, z tym jednak zastrzeżeniem, że powinna być wdrożona jak najwcześniej w okresie wczesnopomenopauzalnym i stosowana najkrócej jak to możliwe, tak aby kontrolować objawy niedoboru estrogenów.

W kontekście na przykład raka sutka nie stwierdzono bowiem zwiększonego zagrożenia u tych kobiet, które ze wspomagania korzystały przez nie więcej, niż 5 lat. Ryzyko takie jednak było większe przy stosowaniu dłuższym.

Najnowsze badania potwierdziły, że HTZ nie niesie statystycznie zwiększonego ryzyka zachorowań na raka piersi. Dodatkowo stanowi katalizator u osób predysponowanych do tej choroby - czy to genetycznie, czy to ze względu na prowadzony tryb życia (zwiększone ryzyko u palaczy oraz osób nadużywających alkoholu) oraz czynniki tzw. środowiskowe (otyłość i jej konsekwencje zdrowotne). 

Przy terapii HTZ znaczenie ma też wiek – HTZ rozpoczęte u kobiet po 60. czy 70. roku życia, które wcześniej nie stosowały HTZ, niesie większe ryzyko chorób naczyniowych, zakrzepowo-zatorowych np. zawału serca czy udaru mózgu - jest to raczej związane bezpośrednio z wiekiem niż z samą terapią HTZ. Z przeprowadzonych badań wynika też, że mniejsze zagrożenie występowania powyższych problemów oraz raka piersi jest zwiazne z suplementowaniem samych estrogenów, bez dodatku progestagenów.

Źródło: BMS - British Menopause Society 

Autor: Piotr Brzózka

Czytaj też:



Treści z działu "Wiedza o zdrowiu" z serwisu dimedic.eu mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie mogą zastąpić kontaktu z lekarzem lub innym specjalistą. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie porad i informacji zawartych w serwisie bez konsultacji ze specjalistą.
 

Bibliografia do artykułu

  • Krystyna Suchecka-Rachoń, Dominik Rachoń, Rola hormonalnej terapii zastępczej (HTZ) u kobiet w okresie pomenopauzalnym, Choroby Serca i Naczyń 2005, tom 2, nr 3
  • Barbara Grzechocińska, Problemy okresu menopauzy. Możliwości terapii, Medycyna Rodzinna 2/2004
  • Romuald Dębski, Hormonalna terapia zastępcza a rak sutka, Postępy Nauk Medycznych 4/2008
  • Maciej Lesiak, Mariola Ropacka-Lesiak, Hormonalna terapia zastępcza a choroby układu sercowo-naczyniowego
Zobacz więcej